Świetny Sposób na Stres. Sprawdź, czy Znasz!

Narzędzie, które chce Ci dzisiaj przybliżyć dogłębnie zawładnęło moim sercem. Świetnie działa ono na stres, ale nie tylko. Na początku byłem dosyć sceptyczny (witaj w moim świecie). Natomiast szperając głębiej moje nastawienie uległo drastycznej przemianie.

Dosłownie od początkowego „znowu wymyślają” po „ło matko, ale to jest super na stres”.
Zanim powiem Ci jakie to narzędzie, to pozwól, że przedstawię Ci, co dobrego może ono dać. Na końcu też będzie krótka notka o przeciwskazaniach (bo jak wiesz, nie istnieje coś takiego jak złoty środek).

Owa metoda została odkryta przez dr Madan Kataria, który pochodzi z Bombaju. Lekarz ten pracował z pacjentami onkologicznymi a, jako że w Indiach jest duże ubóstwo i często brakuje środków na leczenie metodami klasycznymi, to bohater naszego dzisiejszego artykułu szukał wyjść alternatywnych. Oczywiście, jeśli jesteś podczas leczenia onkologicznego, nie zaprzestawaj go z powodu tych odkryć. Traktuj je bardziej jako uzupełnienie wiedzy i cokolwiek chcesz poczynić skonsultuj to z lekarzem prowadzącym. I broń Cię Panie Boże robić inaczej.

Przejdźmy do zalet.

Jak już wiesz po tytule, narzędzie to jest świetne do redukcji stresu. Oprócz więc oczywistej redukcji stresu i poprawy stanu emocjonalnego dodatkowymi (a w zasadzie głównymi) zaletami praktykowania tej metody są:

  1. Poprawa ogólnego stanu zdrowia, ponieważ wzmacnia ona układ odpornościowy, to z kolei pomaga skutecznie zapobiegać chorobom oraz też wspiera leczenie istniejących już schorzeń m.in. cukrzycy, nadciśnienia, astmy, alergii, bólów migrenowych, a także nowotworu;
  2. Podniesienie poziomu dobrostanu, więc poprawia się nastrój. Podczas wykonywania omawianej metody zwiększa się wydzielanie endorfin (czyli hormonów peptydowych), które odpowiedzialne są m.in za Twoje dobre samopoczucie, a nawet lekkie, ale bardzo przyjemne stany euforyczne;
  3. Nastawienie na bardziej optymistyczne. Ono z kolei przekłada się bezpośrednio na lepsze radzenie sobie ogólnie;
  4. Wspomniane już lepsze radzenie ze stresem. Do Twoich płuc wdmuchiwane są szalenie duże ilości tlenu, czujesz się lepiej, masz więcej energii i więcej zaczyna Ci się więcej chcieć. Praktykując działasz na stres nie tylko psychiczny, ale również fizyczny i emocjonalny. Czujesz się bardziej zrelaksowany, wypoczęty, napięcie uchodzi niczym powietrze z balonika.

Czym więc jest to narzędzie?
Na pewno już tupiesz stópkami zniecierpliwiony, więc odpowiem.

Śmiechojoga mili Państwo. Przecudne narzędzie, które jak widzisz powyżej przynosi wiele korzyści zdrowotnych. Ze swojej strony bardzo zachęcam do spróbowania na sobie. Nawet tak sobie w duchu marzę, że może trochę zarażę Cię ową metodą. Praktykuję co prawda od niedawna, ale już widzę pierwsze rezultaty i są one większe niż mogłem przypuszczać. Rokowania są więc wyborne.

Małe know-how.

Oczywiście możesz teraz zapytać: „ej gościu, ale po co mi śmiechojoga skoro ja się śmieje z memów i dziurawych skarpetek ojca”. Odpowiadam więc, aby śmiech przynosił zmiany na poziomie psychicznym i fizycznym (np. redukował stres) potrzebny jest on w dłuższej i nieprzerwanej formie (ok. 15 min). Dodatkowo w śmiechojodze wykonuje się również inne ćwiczenia.

Ćwiczenia śmiechojogi składają się z 4-ech elementów:

  1. Klaskanie – ma to na celu rozgrzać ciało i zwiększyć poziom energii;
  2. Ćwiczenia głębokiego oddechu (tzw. pranajama);
  3. Ćwiczenia polegające na frywolnej dziecięcej zabawie;
  4. Entuzjastyczne okrzyki;

Jak ćwiczyć?

Po pierwsze, ważne żebyś wiedział, że nie jestem instruktorem śmiechojogi (jeszcze:)). Po drugie, na to pytanie ciężko będzie odpowiedzieć w krótkim artykule, bo technik jest sporo. Dlatego też odsyłam Cię do książki autorstwa Madan Kataria i Jakuba B. Bączka, którą znajdziesz poniżej (jak klikniesz w grafikę, to przeniesie Cię prosto na stronkę z książką). Możesz też ją znaleźć m.in. na smiechojoga.com. Jestem właśnie w trakcie lektury i bardzo polecam. Tania, praktyczna i napisana bardzo lekkim językiem.

https://www.jakubbbaczek.pl/sklep/joga-smiechu/

Mimo tego, że ciężko będzie przytoczyć wszystkie techniki, bo jest ich sporo, to chciałbym Ci opowiedzieć o moim ulubionym ćwiczeniu a jest nim bez wątpienia koktail śmiechu :D!

Przeprowadza się je tak:
Wyobrażasz sobie, że trzymasz w obu dłoniach dwie szklanki. W jednej może być np. sok z gumijagód a w drugiej woda (lub cokolwiek innego co podpowiada Ci Twoja wyobraźnia:)). Kiedy już udało Ci się zwizualizować te naczynia z płynami, które Ci się marzą, to przelewasz oczami wyobraźni ów płyn, z jednego naczynia do drugiego. Po kilku sekundach, cały czas angażując myślenie wyobrażeniowe wlewasz go w siebie jednocześnie głośno śmiejąc się HA HA HA. Możesz powtarzać to ćwiczenie kilkukrotnie pozwalając sobie na beztroski śmiech..

Wiem, że dziwnie się o tym czyta. Odpal zatem filmik poniżej i zobacz jak to wygląda w praktyce, od 0:26 znajdziesz ćwiczenie, które opisuje.

W książce, którą Ci poleciłem (link) znajdziesz mnóstwo wskazówek. Przeczytasz tam również o całej historii śmiechojogi, jej medycznym charakterze oraz wskazówki o tym, jak ją poprawnie praktykować. Jeżeli masz ochotę wziąć udział w takiej grupowej sesji, to Dr Kataria będzie w październiku w Polsce na tym evencie: https://livelifenow.com.pl/

I na koniec wywiad z Twórcą śmiechojogi:

PRZECIWSKAZANIA
Tak jak wspomniałem na początku, istnieją przeciwskazania do korzystania ze śmiechojogi. Dr Kataria wymienia następujące: ciąża, świeżo przebyte operacje (minimum 3 miesiące przerwy), padaczka i silne bóle pleców.

P.S. 2
Na youtube możesz znaleźć przykładowe sesje do praktykowania wspólnie z prowadzącym. Polecam takich twórców jak wspomniany już Dr Madan Kataria, Robert Rivest i Bianca Spears.

źródełka:
1. Kataria M., Bączek J.B., Joga śmiechu dla zdrowia i szczęścia, Wydawnictwo JBB International, Warszawa 2020
2. Miles C., Tait E., Schure M.B., Hollis M., Effect of Laughter Yoga on Psychological Well-being and Physiological Measures: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6125057/

https://stresujsie.pl/7-blogow-psychologicznych-ktore-trzeba-znac/