Moja Prawdziwa Definicja Stresu

Był rok 2008. W tamtych czasach szczytem marzeń była dla mnie spokojna posadka w cieciowej budce z 14-calowym telewizorem (nawet i czarno-białym, byle bym mógł obejrzeć w spokoju jakiś meczyk. No i żeby nikt mi tyłka nie truł. O tak, to było najważniejsze!).

Podsumowując, czułem w głębi- że jestem jednym z tych z „gorszego sortu” a stres- to było coś, co odczuwałem permanentnie.

Stres przed spotkaniem z ludźmi, stres przed rozmową o pracę, stres przed pójściem na uczelnie, stres przed egzaminami. Wieczne uczucie ciągłego napięcia torpedujące mój umysł nie dawało mi spokoju. W zasadzie na każdą emocję negatywną mówiłem stres. Dlatego chcąc go unikać- nie robiłem niczego.

I od tego się zaczęło. Od poczucia, że chyba jest coś więcej niż tylko stres, stres i stres…

Zacząłem szukać. Szperać, oglądać. Chciałem poznać czym jest definicja stresu.

Chodziłem do kafejki internetowej w rodzinnym mieście, bo w tamtych czasach jeszcze nie mieliśmy internetu. Przewertowałem również całą bibliotekę miejską w poszukiwaniu czym stres jest, co go powoduje i jak się tego cholerstwa pozbyć.

W zasadzie tamten moment był również punktem zapalnym do tego, aby pójść na studia psychologiczne. I tak też zrobiłem. Ale nie chciałem czekać, wiedziałem, że muszę rozwiązać to tu i teraz.

Szukając w internecie zalazłem kilka definicji stresu. Na tamten moment były one jedynym co posiadałem, bo wiedzę merytoryczną miałem zerową. Czułem się jak pijany kapitan statku zwanego umysłem. Nie potrafiłem w żaden sposób go opanować a fale moich myśli miotały nim w każdą stronę.

Na całe szczęscie od zawsze zadawałem mnóstwo pytań. Również sobie, ustalając własne granice otrzymanych definicji.

Czemu to robiłem? Bo nie godziłem się z tym, co znajdywałem. Owszem, stres powstrzymywał mnie w znacznym stopniu przed wieloma rzeczami, ale np. przy pierwszej pracy mi pomógł. Kiedy tak bardzo stresowałem się, że nie znajdę pracy na saksach w U.K to właśnie to napięcie spowodowało, że bardzo chciało mi się jej szukać… Aż znalazłem. Dlatego ciężko było mi się pogodzić z tym, że stres ma tylko negatywne oblicze.

Definicja Stresu

Rzućmy okiem na definicję stresu ze słownika PWN- https://sjp.pwn.pl/sjp/stres;2524585.html:

Jak sam widzisz, „NEGATYWNYCH BODŹCÓW”. A w tym nie ma nic pozytywnego. A tam Adrian, czepiasz się- powiesz. To teraz sprawdźmy co ma ciekawego do pokazania encyklopedia:

Łatwo zauważyć, że definicja stresu w encyklopedii PWN również jest nacechowana negatywnym aspektem. Oczywiście w literaturze psychologicznej istnieją o wiele ciekawsze definicje, ja jednak wtedy nie miałem do nich dostępu.

Dlatego utworzyłem własną definicję, którą do dziś uważam za słuszną:

Stres jest reakcją organizmu na pojawiające się wydarzenia (lub wyobrażenia na ich temat), które stawiają przed nami wymagania. Wydarzenia mogą mieć charakter pozytywny lub negatywny.

Adrian Kaczkowski 🙂

I odkąd zauważyłem, że stres może mieć także pozytywny wydźwięk, zacząłem zmieniać swoje życie. Zdumiewające jak wiele potrafi się zmienić z powodu tak prostego bodźca. Uważam, że moja definicja jest prosta i właśnie taka ma być. Nie jest ona definicją naukową, jest czymś, co ma pomóc zwykłemu śmiertelnikowi zrozumieć istotę stresu, przy okazji pokazując, że „Nie Taki Stres Jest Straszny Jak Go (w innych źródłach) Malują”.

Dziś wiem, że być może ta definicja pomogła mi zachować dobre zdrowie, bo jak pokazują badania- negatywne postrzeganie stresu, jako coś zagrażającego naszemu życiu będzie dokładnie tak na nas działało („Does the perception that stress affects health matter? The assosiation with health and mortality”- Keller A. Litzleman K. 2012 oraz efekt śmierci voodoo).

Dlatego jest tak ważne, abyś zrozumiał również pozytywny aspekt stresu i rolę przekonań w naszym życiu. Stąd również wziął się mój pomysł na:

Chcę, aby to miejsce odczarowało złe postrzeganie stresu.

To przekonania są bowiem jednym z determinantów, za pomocą których nasz umysł steruje organizmem- psyche wpływa na some.

Co Ty Możesz z Tym Zrobić

Chciałbym abyś zapamiętał, kilka potężnych lekcji, które płyną z nauki o stresie (każdy z punktów rozwinę w następnych artykułach w sposób bardzo praktyczny):

  • stres nie zawsze jest zły, często bywa naszą siłą napędową
  • w stresie (i ogólnie w życiu) bardzo ważne są przekonania, jeśli uważasz, że negatywnie on wpłynie na Twoje zdrowie- to dokładnie tak będzie (rolę przekonań dokumentuje to badanie->”Does the perception that stress affects health matter? The assosiation with health and mortality”- Keller A. Litzleman K. 2012 oraz m.in. efekt śmierci voodoo)
  • dlatego myśl w stresie jak o wyzwaniu, które przynosi wiele dobrego
  • umiejętność zarządzania stresem (w ogóle emocjami) w przebodźcowanym świecie jest kluczową umiejętnością w XXI w.
  • aby nauczyć się zarządzać stresem należy pokonać pewną drogę, stres nie zawsze wynika tylko ze stresujących sytuacji, ale również z przekonań (m.in. na temat własnej osoby, dlatego natężenie stresu jest wypadkową wielu czynników)
  • w stresie silnym i krótkotrwałym ulgę przyniosą Ci ćwiczenia oddechowe, dlatego już od teraz obserwuj swój oddech. Nie kontroluj go, po prostu go obserwuj przez 2-3 minuty w sytuacjach napięcia. Pozwól sobie poczuć jak przepływa przez układ oddechowy. To Cię wyluzuje i uspokoi.

Dziękuję Ci serdecznie za uwagę, mam nadzieję że było to dla Ciebie wartościowe. W następnych wpisach otrzymasz ogrom praktyki w temacie stresu, a jeśli nasuną Ci się jakiekolwiek pytania to zapraszam serdecznie do kontaktu: https://stresujsie.pl/kontakt/